

Przez stepy i mgłę,
kopyt uderza rytm,
Sześć pułków u bram,
gdzie waży się świt. (huuuu)
Cienie na wschodzie,
ziemia już drży,
Zguba czy chwała, płoną dziś sny.
To zwrotny jest dzień,
szwadrony do boju! (aaaa)
Przez ogień i krew,
ku wolności strojowi!
Zamilkły działa, opadł już kurz,
Zwycięstwo we łzach, wolność tu już.