

{heavy low-tuned guitar riff,
deep toms, massive acoustic-sounding drums,
dark cinematic metal atmosphere}
Nie wszystko wyszło tak,
jak miało wyjść, nie każda droga prowadziła wprost.
Nieraz człowiek musiał zgubić własny rytm,
żeby pośród ciszy usłyszeć swój głos.
Są takie chwile, gdy brakuje słów,
a każdy krok kosztuje więcej niż zwykle.
Lecz nawet kiedy życie rzuca nas na bruk,
coś w środku krzyczy:
jeszcze nie zniknę! {controlled heavy guitar riffs,
tense and steady groove}
Bo najciemniejsza noc też kiedyś traci moc.
Wystarczy jeden znak, by znów uwierzyć,
że… {rising tension, building drum roll,
crescendo on guitars} Dopóki serce mówi: „idź”,
dopóki płonie w środku świt,
nie jest za późno,
żeby żyć, nie jest za późno,
żeby śnić! Niech się kończy to,
co musi, niech odpływa żal i strach.
Jeszcze tyle dróg przed nami…
{explosive melodic chorus,
massive guitars, double-bass drum passages} {heavy guitar riff,
driving
drums, transition groove}
Choć wiatr w oczy wiał i parzył mróz,
pisaliśmy własną historię z blizn.
Każdy kolejny dzień to nowy stół,
przy którym siadasz, by nie czuć nic.
Lecz pod popiołem tli się iskra wciąż,
starte kolana nie znaczą,
że to kres. Zaciskasz pięści,
gdy uderza grom, wiesz doskonale,
ile wart ten bój jest.
{heavy controlled riffs, dark and intense male vocal}
Bo najciemniejsza noc
też kiedyś traci moc.
Wystarczy jeden znak, by znów uwierzyć,
że… {rising tension, building drum roll,
crescendo on guitars} Czasem trzeba stracić wszystko,
żeby wolnym stać się znów.
Kiedy stoisz nad urwiskiem,
słyszysz cichy szept bez słów.
{initially quieter and darker,
then building into heavy pressure} {emotional soaring electric guitar
solo, expressive bends, melodic shredding over heavy rhythm
track}
Dopóki serce mówi: „idź”,
dopóki płonie w środku świt,
nie jest za późno,
żeby żyć, nie jest za późno,
żeby śnić! Niech się kończy to,
co musi, niech odpływa żal i strach.
Jeszcze tyle dróg przed nami!
{enormous explosive final chorus,
victorious tone, massive guitars and deep drums}
Jeszcze tyle dróg przed nami… (idź… idź…) {heavy low-tuned guitar
riffs fading,
deep toms, cold outro,
final resonant power chord}